JET FISH ® - Polska
Czy wiecie już, na co w tym roku będziecie łowić ?
 

Jet Fish i Warmuz Media przedstawiają
kolejny (3) film z edycji
"Jet Fish tour the Europe".
Tym razem spędziliśmy 6 dni
na wyrobisku pożwirowym.
Pontony, łódki i inny sprzęt
pływający pozostawiliśmy
w domu. Łowiliśmy tylko z brzegu. Były emocje i radość,
jak również niepewność
i rozczarowanie.
Zastosowaliśmy taktykę,
która miała nas doprowadzić
do dużych ryb ...
Czy się udało ?...
zobaczcie sami.
Film można zakupić
na
 stronach:
oraz w naszym sklepie
 internetowym:
 

Jet Fish i Warmuz Media przedstawiają
kolejny film z edycji
"Jet Fish tour the Europe".
W czasie tygodniowej zasiadki
 na łowisku Heilov w Czechach,
 pięciu uczestników filmu
 złowiło ponad 50 karpi
w tym 7 sztuk powyżej 20 kg
 i jedną trzydziestkę.
Film można zakupić na
 stronach:
oraz w naszym sklepie
 internetowym:
 


Zwiastun I-szej części filmu
"Tour de Europe" 
Film został nakręcony na
zupełnie dzikiej trudnej
wodzie w Polsce zachodniej.
Materiał powstał praktycznie
bez scenariusza, ponieważ
producentowi zależało na
 nakręceniu wszystkiego
(a szczególnie brań) na żywo.
Kontynuacją serii będą
kolejne filmy z wypraw
 krajowych i zagranicznych.
Oprócz tematyki związanej z
 połowem karpi chcemy też
 pokazać jak w zgranym
 teamie można wspaniale
 spędzić czas nad wodą.
Film można zakupić na
 stronach:
oraz w naszym sklepie
 internetowym:
 
 
Kolejna cześć filmu
już wkrótce!!!

 Nowości w naszej galerii:
 
 
 
 
 

       

    
   
Strona Główna      Relacje - Pierwsi pruba
JETFISH - POLSKA: Artykuł: Pierwsza Próba
1.10.2006          Pierwsza próba - Nasz lipcowy wypad na Nowaki
     W lipcu kiedy upały doskwierały każdemu postanowiliśmy wybrać się na duże karpie. Zbiornik wybraliśmy razem, głęboki do 7m, czysta woda i jak nas poinformowano dużo karpi. Był to zbiornik Nowaki niedaleko Nysy i to właśnie na tym zbiorniku postanowiliśmy przetestować nowe produkty firmy JET FISH. Jest to firma która po raz pierwszy ukazała sie na naszym rynku z nowymi produktami (miksy, pelety). My postanowiliśmy skupić się na dwóch miksach (robin red i biosquid).
     Mając wielkie nadzieje przystąpiliśmy do przygotowania łowiska. Na początek ustawiliśmy markery na głębokości 3,5m i 5,5m uważając że w ciepłe dni i noce ryba będzie żerować na tejże głębokości. Na miejscu przystąpiliśmy do robienia kul proteinowych bazując na wymienionych wcześniej miksach. Wykonanie poszło nam szybko i łatwo ponieważ polegało ono na tym aby wymieszać jajka + aminokompleks + miks. Zprzygotowanego ciasta zrobiliśmy kule o średnicy 18mm które gotowaliśmy około 1,5 minuty. Po wysuszeniu kul przystąpiliśmy do nęcenia łowiska. Na początek wsypaliśmy jakieś 2kg kul proteinowych i 2kg peletu (glm) o tym całym zabiegu nasze zestawy powędrowały na odległość 90m w dokładnie zanęcone łowisko. Piszemy dokładnie zanęcone bo nęciliśmy używając pontonu. Z nadzieją i pełnym optymizmem pierwszej nocy czekaliśmy na pisk sygnalizatora. Zaskoczenie było wielkie, o godzinie 21.45 pierwszy odjazd, po kilku minutowym holu pierwszy karp ląduje w podbieraku, ma 9,5 kg. Potem jeszcze dwa brania i dwa karpie o masie 8,6 kg i 7,5 kg.
     Następne nocki były jeszcze efektywniejsze, trafiały się karpie 12,5 kg, 14 kg, największym wycholowanym był karp o masie 15,3 kg. Ogółem podczas naszej 10-cio dniowej zasiadki wycholowaliśmy 72 karpie które oczywiście powędrowały spowrotem do wody. Podsumowując nasz wypad na ten nieznany przez nas zbiornik (Nowaki) jesteśmy całkowicie zadowoleni. Produkty JET FISH z których korzystaliśmy sprawdziły się w 100%. Jeżeli chcecie mieć podobne efekty spróbujcie sami. My polecamy tę firmę bo sami przekonaliśmy się że przynosi spodziewane efekty czyli karpie.

                                             Łukasz Famuła i Andrzej Wolny



---------------------------------------------------------------------------------------------------------
                
 
                                       (projekt i wykonanie:DarK_NesS A.S.D. 2008-2011)